Koniec wolontariatu. Muzealnicy potrzebują pieniędzy

  • 02.12.2016, 19:21
  • Wojciech Andrearczyk
Koniec wolontariatu. Muzealnicy potrzebują pieniędzy Archiwum TMB
Trzy miesiące było czynne Muzeum Ziemi Braniewskiej. Placówka była otwarta codziennie (oprócz poniedziałków), dla wszystkich zwiedzających. Teraz działa tylko dla grup — na telefon.

Muzeum Ziemi Braniewskiej otwarto 3 września tego roku, w pomieszczeniach Zespołu Szkół Zawodowych. Powstało dzięki pracy i zaangażowaniu wolontariuszy, w większości członków Towarzystwa Miłośników Braniewa.
Tak też funkcjonowało do tej pory — dzięki wolontariatowi osób, kóre dyżurowały w muzeum za darmo i za darmo oprowadzały po nim zwiedzających.

To się zmieniło z dniem 1 grudnia. „Zarząd Towarzystwa Miłośników Braniewa informuje, że z przyczyn od nas niezależnych, zmuszeni jesteśmy do czasowego zamknięcia Muzeum Ziemi Braniewskiej” — napisał w piśmie (skierowanym również do naszej redakcji) Zbigniew Kędziora, prezes TMB.

Jakie to przyczyny? Oczywiście — pieniądze.

Twórcy placówki od początku przyznawali, że wiele prac wykonują w ramach wolontariatu, przy wsparciu sponsorów i samorządu powiatu. Liczyli jednocześnie, że finansową pieczę nad działaniem muzeum obejmie samorząd.

— Prace adaptacyjne i stworzenie muzeum opierało się na dość wyczerpującej pracy wolontariackiej — mówi Zbigniew Kędziora. — Okres trzech miesięcy, to jest wrzesień-listopad, też opierał się na dyżurach wolontariackich. Ale przyszłościowo miały być podjęte działania mające na celu podporządkowanie muzeum do jakiejś jednostki samorządowej. Póki co — nic z tego nie wyszło. Aczkolwiek mamy obiecane, że tak będzie.

Po trzech miesiącach wolontariatu muzealni działacze mają zwyczajnie dosyć. „Ludzie za bardzo nie chcą przychodzić na codzienne dyżury” — przyznaje Kędziora, dodając, że nie można wziąć nikogo „z łapanki” z PUP, gdyż wchodzi tu odpowiedzialność materialna, a do tego musiałaby być to osoba, która zna historię miasta i potrafi przekazać ją zwiedzającym.

— Nie chcemy jątrzyć ale dalsze funkcjonowanie pod sztandarem naszego stowarzyszenia po prostu „nie wyda” — mówi prezes TMB. — Sami nie jesteśmy w stanie tego utrzymać. Tym bardziej, że jest bezpłatne dla zwiedzających i ma spełniać rolę edukacyjną w ramach lekcji historii.

Samorządy nie wypierają się od wsparcia. Starostwo Powiatowe w Braniewie, które wsparło TMB organizacyjnie podczas powstawania muzeum, szuka sposobów i możliwości dofinansowania placówki.
Burmistrz Braniewa przekonuje natomiast, że w przyszłorocznym budżecie miasta przewidziane jest 15 tys. złotych, przeznaczone na muzeum.

Wojciech Andrearczyk

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (5)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Portal Braniewo z siedzibą w Braniewie, który jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Dln
Dln 03.12.2016, 00:22
Jest wiele stron proponujacych zbiorke pieniedzy na wyznaczone cele, moze warto isc ta droga
Jerry
Jerry 03.12.2016, 14:50
https://polakpotrafi.pl
Jerry
Jerry 03.12.2016, 14:49
https://pomagam.pl
Jerry
Jerry 03.12.2016, 14:48
https://wspieram.to
Jerry
Jerry 02.12.2016, 21:34
Czy TMB stara się o pozyskanie pieniędzy z zewnątrz? Jest wiele projektów, z których stowarzyszenia korzystają. Trzeba tylko zainteresować się tym!!! Wyciąganie ręki do samorządu to najwygodniejsze rozwiązanie :D

Pozostałe