Zniszczenia za ponad 200 tysięcy złotych
Do zdarzenia doszło 6 marca 2023 roku na terenie kotłowni przy ul. Młynarskiej. Jak ustalił sąd, Oskar H. i Łukasz P. działając wspólnie i w porozumieniu podpalili baloty biomasy – słomy przeznaczonej jako opał.
W wyniku samego tylko pożaru zniszczeniu uległo ponad 160 ton materiału o wartości sięgającej 49 tys. złotych. Łączne straty oszacowano na ponad 213 tys. złotych.
PRZECZYTAJ: Pożar kostek słomy przy kotłowni we Fromborku [FILMY, ZDJĘCIA]
Podżeganie do przestępstwa
Trzecim oskarżonym był Kacper K., który – jak ustalił sąd – namówił sprawców do podpalenia, obiecując im zapłatę w wysokości 500 złotych dla każdego.
Kacper K. był znany w lokalnym środowisku jako... strażak ochotnik. Tego dnia, gdy płonęły baloty słomy, uczestniczył w gaszeniu pożaru.
PRZECZYTAJ: Druh podłożył ogień. Koledzy: to dla zysku. 30 zł za godzinę akcji
Wyroki dla sprawców – w tym bezwzględne więzienie
Sąd uznał wszystkich trzech oskarżonych za winnych.
Oskar H. i Łukasz P., jako bezpośredni podpalacze, zostali skazani na kary 1 roku pozbawienia wolności.
Kacper K., jako osoba podżegająca do przestępstwa, usłyszał wyrok 1 roku i 3 miesięcy bezwzględnego pozbawienia wolności. Na poczet kary zaliczony mu zostanie okres, gdy przebywał w areszcie (5 miesięcy).
W przypadku dwóch pierwszych skazanych wykonanie kary zostało warunkowo zawieszone na okres trzech lat próby. Sąd nałożył na nich także nadzór kuratora oraz grzywny.
Wszyscy trzej skazani zostali zobowiązani solidarnie do naprawienia szkody i zapłaty na rzecz pokrzywdzonego kwoty wynoszącej dokładnie 48 720 złotych.
Finał sprawy po trzech latach
Postępowanie trwało od 2023 roku i obejmowało liczne rozprawy. Wyrok Sądu Rejonowego w Braniewie został zaskarżony, jednak Sąd Okręgowy w Elblągu utrzymał go w całości. Ostateczny wyrok zapadł w marcu 2026 roku. Oznacza to, że orzeczenie jest prawomocne i kończy postępowanie w tej sprawie.
Sprawa podpalenia biomasy we Fromborku była jedną z najpoważniejszych spraw w regionie w ostatnich latach – zarówno ze względu na skalę strat, jak i zagrożenie dla infrastruktury miejskiej.
PRZECZYTAJ: Akcja gaśnicza trwała dwa dni [FILM, ZDJĘCIA]










Napisz komentarz
Komentarze