Prokuratura Rejonowa w Braniewie nadzoruje śledztwo dotyczące oszustwa, którego ofiarą padł 78-letni mieszkaniec miasta. Mężczyzna stracił 20 tys. złotych po tym, jak zaufał osobie podającej się za pracownika banku. W sprawie zatrzymano 20-letniego mieszkańca Warszawy, który usłyszał dwa zarzuty.
Do zdarzenia doszło 6 października 2026 roku. Z seniorem skontaktował się telefonicznie mężczyzna podający się za pracownika banku. Przekonywał, że pieniądze zgromadzone na rachunku są zagrożone i konieczne jest ich natychmiastowe zabezpieczenie.
Oszust nakłonił 78-latka do zainstalowania na telefonie aplikacji AnyDesk, umożliwiającej zdalny dostęp do urządzenia. W ten sposób uzyskano dane logowania do bankowości elektronicznej. Pokrzywdzony został również przekonany do przekazania karty płatniczej oraz kodu PIN.
Według ustaleń śledczych przy użyciu karty dokonano dziesięciu wypłat z bankomatów na łączną kwotę 20 tys. złotych. Następnego dnia, 7 października, podjęto jeszcze próbę wypłaty kolejnych 2 tys. złotych z bankomatu w Gdańsku. Tym razem pieniądze nie zostały wypłacone, ponieważ senior zdążył zastrzec kartę.
Dochodzenie wszczęte 9 października przez Komendę Powiatową Policji w Braniewie doprowadziło do zatrzymania 20-letniego mieszkańca Warszawy, Rostyslava K. Mężczyzna usłyszał dwa zarzuty: oszustwa na kwotę 20 tys. złotych oraz usiłowania kradzieży z włamaniem na rachunek bankowy. Według prokuratury działał wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami.
Na wniosek Prokuratora Rejonowego w Braniewie miejscowy sąd zastosował wobec podejrzanego tymczasowe aresztowanie na trzy miesiące. Za oszustwo grozi kara od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności, natomiast za kradzież z włamaniem od roku do 10 lat więzienia.
Sprawa ma charakter rozwojowy. Śledczy ustalają tożsamość pozostałych osób uczestniczących w przestępstwie. Sprawdzają również, czy zatrzymany 20-latek mógł mieć związek z innymi podobnymi oszustwami.


Napisz komentarz
Komentarze