Prokuratura Okręgowa w Elblągu prowadzi śledztwo dotyczące nieprawidłowości w raportach statystyczno-medycznych składanych Narodowemu Funduszowi Zdrowia przez Gabinet Stomatologiczny w Braniewie K. P. Postępowanie zostało przejęte z Prokuratury Rejonowej w Braniewie.
Sprawa dotyczy okresu od 1 stycznia do 30 września 2025 roku. Według ustaleń śledczych w raportach dotyczących wielu pacjentów miały być wykazywane świadczenia medyczne, które w rzeczywistości nie zostały wykonane, albo procedury inne niż faktycznie przeprowadzone.
Prowadzący działalność gospodarczą K.P. świadczył usługi stomatologiczne na podstawie umowy z Warmińsko-Mazurskim Oddziałem Wojewódzkim Narodowego Funduszu Zdrowia. Gabinet miał obowiązek raportowania wykonanych świadczeń, na podstawie których następowało rozliczenie z NFZ.
Dane, na polecenie lekarza, wprowadzał do elektronicznego systemu upoważniony pracownik gabinetu.
Według prokuratury czynności kontrolne wykazały, że w raportach miały znajdować się procedury, których lekarz faktycznie nie wykonał, lub świadczenia inne od tych, które rzeczywiście przeprowadzono. W przypadkach dotyczących niewykonanych zabiegów gabinet miał następnie otrzymywać z NFZ refundację.
— W toku prowadzonego śledztwa zweryfikowano ponad 1410 procedur stomatologicznych, z czego około 800 zostało zakwestionowanych — mówi prok. Ewa Ziębka, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Elblągu. — Dotyczyły one zabiegów przypisanych 270 pacjentom gabinetu.
Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego , w dniu 10 lipca 2026r wydane zostało postanowienie o przedstawieniu K. P. zarzutów, a w dniu 20 sierpnia 2026r zarzuty te zostały mu ogłoszone i przesłuchano go w charakterze podejrzanego.
Postanowienie obejmuje łącznie 45 czynów. 21 z nich dotyczy poświadczenia nieprawdy w raportach statystyczno-medycznych składanych NFZ. Kolejne 24 dotyczą poświadczenia nieprawdy w celu osiągnięcia korzyści majątkowej i doprowadzenia Funduszu do niekorzystnego rozporządzenia mieniem poprzez uzyskanie refundacji.
Łączna wartość nienależnie pobranych świadczeń objętych zarzutami wynosi – według prokuratury – 92 tys. złotych. Zarzucane podejrzanemu przestępstwa są zagrożone karą do 8 lat pozbawienia wolności.
Śledztwo nadal trwa. Prokuratura wykonuje kolejne czynności procesowe zmierzające do zakończenia postępowania.


Napisz komentarz
Komentarze