Do policjantów zgłosiła się 39-letnia mieszkanka gminy Braniewo, która padła ofiarą oszustwa internetowego. Kobieta przez blisko rok utrzymywała kontakt z mężczyzną poznanym w sieci, który podawał się za obywatela Australii.
Znajomość opierała się wyłącznie na korespondencji za pośrednictwem komunikatorów internetowych. Nigdy nie doszło do spotkania, rozmowy telefonicznej ani wideorozmowy. Mimo to relacja stopniowo się zacieśniała – mężczyzna deklarował uczucia i snuł plany wspólnej przyszłości.
Oszust wielokrotnie zapewniał, że przyjedzie do Polski, a następnie razem wyjadą do Australii, gdzie wybudują dom i rozpoczną nowe życie. W trakcie znajomości prosił kobietę o pieniądze, tłumacząc to różnymi potrzebami – m.in. na bilet lotniczy do Polski. 39-latka, wierząc w jego intencje, dokonywała kolejnych przelewów. Łącznie przekazała oszustowi 35,5 tys. złotych.
Pomimo braku realnego kontaktu, kobieta długo nie dopuszczała do siebie myśli, że mogła zostać oszukana. Wciąż wierzyła, że obietnice zostaną spełnione.
Policja przypomina, że przestępcy często stosują tzw. metodę „na oszustwo nigeryjskie”. Polega ona na zdobyciu zaufania ofiary, manipulacji emocjonalnej i wyłudzeniu pieniędzy pod różnymi pretekstami.












Napisz komentarz
Komentarze