Sobota, 19.10.2019

Biznesmen z Magnitogorska wycofał się. Nacisk Kremla?

  • 27.04.2016, 13:30
  • Wojciech Andrearczyk
Biznesmen z Magnitogorska wycofał się. Nacisk Kremla? Wojciech Andrearczyk
Aleksiej Garajew, rolnik i biznesmen z Magnitogorska na Uralu, nie zostanie właścicielem zdemontowanego popiersia gen. Iwana Czerniachowskiego.

— To się musiało tak skończyć. Myślę, że ten biznesmen od zboża dostał jakiś przykaz z ministerstwa. W końcu gdyby przyjęli to popiersie, to tak jakby akceptowali dekomunizację w Polsce — mówi dla tvn24.pl Kazimierz Kiejdo, burmistrz Pieniężna.

Jak podaje TVN24, Garajew przesłał do władz Pieniężna e-maila, w którym zrezygnował z odbioru zdemontowanej w ubiegłym roku części pomnika.
Teraz władze Pieniężna zaczęły na własną rękę szukać miejsca dla radzieckiego generała. Prawdopodobnie trafi ono do Czerwonoego Boru. Instytut Pamięci Narodowej planuje bowiem utworzyć tam skansen, do którego miałyby trafiać tego typu postkomunistyczne eksponaty.
 

WIĘCEJ: Popiersie radzieckiego generała nie trafi do Rosji

 

Wojciech Andrearczyk
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Portal Braniewo z siedzibą w Braniewie, który jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe