Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Biuro Rachunkowe Orion Magdalena Rogaczewska
Reklama Pomorska Szkoła Wyższa
Reklama Nissan Juke
Reklama Żabka

Żołnierskie święta. Spędzą je na granicy

BRANIEWO. Część żołnierzy z 43 batalionu lekkiej piechoty w Braniewie tegoroczne Boże Narodzenie spędzi z dala od domu, pełniąc niezwykle trudną i wymagającą służbę.
Żołnierskie święta. Spędzą je na granicy
Przed żołnierzami stawiane są liczne zadania, związane z ochroną polsko-białoruskiej granicy

Autor: © DWOT

Żołnierze z 43 batalionu lekkiej piechoty, służący obecnie na granicy polsko-białoruskiej pochodzą z Braniewa, Bartoszyc, Lidzbarka Warmińskiego, Elbląga i okolic tych miejscowości. W ramach akcji „Silne wsparcie” wzmacniają ochronę granicy, wspierając działania wojsk operacyjnych i Straży Granicznej.

Na patrolach i posterunkach
— Nasi żołnierze będą głównie wykonywali działania patrolowe, będą organizowali posterunki obserwacyjne, a wszystko to w strefie przygranicznej — mówi por. Witold Siwiecki, dowódca kompanii z 43 blp w Braniewie.
Dla żołnierzy obrony terytorialnej wyjazd na granicę to możliwość zdobycia dodatkowego doświadczenia.
— Będą mieli okazję wykonywać nowe zadania, poznać się nawzajem w zupełnie innych warunkach, współpracować w zupełnie innych warunkach i te aspekty psychofizyczne też zostaną sprawdzone — dodaje dowódca kompanii.
Wyjazd poprzedziły specjalistyczne szkolenia.
— Skupiliśmy się na ochronie informacji niejawnych, łączności, bhp — wylicza por. Siwiecki. — Dużą pomoc udzieliła nam Straż Graniczna z Grzechotek, szkoląc się z naszymi żołnierzami.

Choć chwilę porozmawiać
Terytorialsi z 4 Warmińsko-Mazurskiej Brygady Obrony Terytorialnej mieli już okazję wykazać się swoimi kompetencjami. Uratowali życie czworga uchodźców z Iraku i Syrii, którzy utknęli na bagnach w okolicy zalewu Siemianówka. Nasi żołnierze przyznają, że zarówno dla nich, jak i dla ich rodzin, decyzja o wyjeździe w tym szczególnym okresie nie była łatwa.
— Żonę przygotowywałem już podczas swojego pierwszego wyjazdu, że może być taka sytuacja — mówi żołnierz z Elbląga, który już drugi raz będzie służył na granicy z Białorusią. — Była więc gotowa. Gorzej z dziećmi. Było im przykro. Chciałbym, jeśli będzie taka sposobność, chociaż chwilę z rodziną w wigilię porozmawiać.
A co z prezentami?
— Mikołaj będzie musiał poradzić sobie sam — żartuje. — Wszystko musiałem spiąć przed wyjazdem. Ciężko było, ale dałem radę.
— Chcę pomóc, sprawdzić siebie
— mówi jeden z najmłodszych żołnierzy 43 blp w Braniewie i dodaje: — To pierwsze takie święta dla mnie, zobaczymy jak to będzie wyglądało. Mama, dziewczyna przeżywają, że nie będzie mnie na świętach...
Podczas świątecznej kolacji pamiętajmy, że nie wszyscy spędzą ten czas w rodzinnym gronie. Wyrazem naszego poparcia i solidarności z obrońcami granicy może być włączenie się w akcję Wolne Miejsce Dla Munduru. Niech pusty talerz stojący podczas wieczerzy wigilijnej zostanie symbolicznie dedykowany naszym żołnierzom – zostaw #WolneMiejsceDlaMunduru


 


ZAREKLAMUJ  SIĘ
w Nowinach Północnych!

WIĘCEJ:
Mail: [email protected]
Tel.: 501 08 02 96

 

 

 

 

 

 











 


 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

#WolneMiejsceDlaMunduru 24.12.2021 23:36
Nie tylko Żołnierze spędzają święta na granicy.... Są też inne służby mundurowe z Braniewa, które tam teraz przebywają... #WolneMiejsceDlaMunduru

Reklama
Reklama
Reklama